Opisane dziś pudełko zrobiłam o dziwo dla siebie. Na urodziny zostało mi sprezentowane surowe, drewniane pudełko z zaleceniem, że czas najwyższy zrobić coś dla siebie. Zwłaszcza, że jak się okazało, nie mam w czym trzymać biżuterii. Przypomina się przysłowie o szewcu, co bez butów chodzi.
Jako, że lubię pawie, decyzja była prosta. Zrobię sobie ciemne pudełko z motywem pawia i pawich piórek, przy okazji pozłocę je bo tego jeszcze nie próbowałam. Nie wiedziałam, że to będzie obkupione taką ilością mocnych wrażeń.
Problem pierwszy - kupiłam ciemnogranatową bejcę, na pudełku była ewidentnie fioletowa. Nie przejęłam się, fiolet też pasował do zamysłu, więc problem z głowy. W takim razie przykleiłam na wieczko tło z ornamentami, a gdy to wyschło, dokleiłam papier ryżowy z pawiem i piórami. Drugi dramat nastąpił zaraz potem. Wbrew moim oczekiwaniom papier nie zrobił się przezroczysty i spod obrazka nie przebijało tło. Obraziłam się na pudełko na bite pół godziny. Dokładnie tle, ile było potrzeba czasu na wyschnięcie kleju i okazanie się, że jednak papier ryżowy zrobił się przezroczysty. W tym momencie przysięgam, że pokochałam go miłością czystą i odwzajemnioną.
Oczywiście, żeby nie było zbyt sielankowo, podczas patynowania na złoto udało mi się zamalować nie tylko pudełko, ale też komputer, kota, biurko i siebie. Kot szczególnie się nie przejął dodatkowymi akcentami kolorystycznymi, ale ja wyskrobać złotych smug spod paznokci i twarzy nie umiałam jeszcze długo. Na bogato wyglądałam, nie powiem. Zwłaszcza, że robiąc rozbryzg w środku i w niektórych miejscach wieczka zapomniałam o prawach fizyki i pierwszy strzał zamiast na pudełko, poszedł na moją twarz. Wracając do świętych obrazków, wyglądałam jak jeden. Ze złotym trądzikiem zamiast aureoli.
Koniec końców, pudełko wyszło lepiej niż się spodziewałam. I wcale ten paw nie był taki pechowy, jak myślałam, że będzie.
Za zdjęcia dziękuję Limonce. Jest niezastąpiona :)
Pudełko zostało zgłoszone do wyzwania w Szufladzie.

Idziesz jak burza! Pudełko wygląda jak główna wygrana w konkursie. Śliczne.Buziol!
OdpowiedzUsuńDziękuję i buziam bardzo! <3
UsuńPudełko śliczne czyli głowa pełna pomysłów. Tak trzymać
OdpowiedzUsuńDziękuję. Oby się tendencja pomysłów utrzymała :) Pozdrawiam!
UsuńŚliczne pudełko! Bardzo podoba mi się kształt tych pawich piór na wieczku. Bardzo dziękuję za udział w wyzwaniu i pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńCała przyjemność po mojej stronie :) I dziękuję za tak miłe słowa!
Usuń